WPŁYW DOJRZEWANIA NA PROCESY IDENTYFIKACJI I SELEKCJI

Coraz częściej rozmawiając o rywalizacji na etapie młodzieżowym przewija się temat, czy powinna ona odbywać się na poziomie wieku kalendarzowego, czy jednak biologicznego. Chęć osiągnięcia pozytywnych wyników i wygrywania meczów za wszelką cenę, poprzez stawianie na zawodników, którzy są fizycznie bardziej rozwinięci, nie przyniesie pozytywnych efektów w kształceniu wybitnych piłkarzy. 

Dojrzewanie jest dobrze udokumentowanym prognostykiem kondycji, wydajności i doboru zawodnika w wielu sportach młodzieżowych. Zawodnicy, którzy są bardziej dojrzali biologicznie, okazują się skuteczniejsi w testach siły, mocy czy wytrzymałości. Co więcej, podczas meczów piłkarskich, pokonują większe odległości z dużą prędkością i wykonują bardziej intensywne działania niż mniej dojrzali chłopcy. Dlatego rywalizacja zawodników wczesno z późno dojrzewającymi tworzy fałszywe środowisko, w którym ci bardziej dojrzali częściej odnoszą sukcesy, więcej grają, mają znaczną przewagę fizyczną, a zatem są postrzegani przez trenerów i skautów jako bardziej utalentowani. Na świecie coraz bardziej popularne jest trenowanie i rozgrywanie meczów między drużynami złożonymi z zawodników o tym samym wieku rozwojowym. Konkurując na tym samym poziomie dojrzałości, nie można już polegać tylko na przewadze fizycznej. Większa waga jest wtedy przykładana do używania i rozwijania umiejętności taktycznych i technicznych. Takie rozwiązania weszły już w życie w Belgijskim Związku Piłki Nożnej, czy akademii Southampton.

Czas dojrzewania ma istotne znaczenie dla szkolenia, rywalizacji i identyfikacji talentów. Zawodnicy, którzy są w tym samym wieku biologicznym, mogą skupić się na okresie sensytywnym i rozwijaniu tej samej cechy motorycznej. Mogą mieć też odpowiednio dostosowane obciążenia w momencie maksymalnej fazy wzrostu, aby zminimalizować ryzyko wystąpienia urazu.

Ważne jest również, potwierdzenie ogromnego wpływu dojrzewania na procesy identyfikacji i selekcji. Wielu zawodników, którzy dojrzewali później, nie dostało swoich szans rozwoju w topowych akademiach ze względu na to, że byli słabsi. Dla trenerów jest to bardzo ważna informacja, ponieważ można na takiego zawodnika spojrzeć z innej perspektywy. Ma on jeszcze czas na osiągnięcie pełnego rozwoju. W późniejszym wieku, różnice między tymi dwoma typami zawodników zacierają się, więc warto badać poziom rozwoju biologicznego.

Jak to zrobić? Jest parę metod, a niektóre z nich wymagają oceny narządów płciowych lub radiografii. Dlatego opracowano prosty, szybki i nieinwazyjny sposób, który jest na tę chwilę potwierdzony wieloma badaniami naukowymi. Ta metoda szacuje status dojrzałości poprzez obliczanie przesunięcia granicy dojrzałości, czyli ustalenia, jak daleko dziecko jest od lub do czasu osiągnięcia szczytowej prędkości wzrostu. Wykorzystuje ona m.in. takie informacje jak płeć, wagę, wzrost w pozycji stojącej, wzrost w pozycji siedzącej, datę urodzenia oraz wykonania badania. Dokładność tych pomiarów i ich częstotliwość ma ogromne znaczenie, ponieważ wszelkie błędy drastycznie wpływają na precyzję prognozy. Sugerowane jest wykonywanie oceny 3-4 razy w roku. Bardzo pomocnew tym procesie będzie użycie gotowego skoroszytu, który automatycznie dokona obliczeń.  Zrozumienie tego zagadnienia  pozwala odpowiednio zaplanować proces rozwoju fizycznego, używając do tego jak najlepszego środowiska, które wykorzysta „okresy przyspieszonej adaptacji do treningu” prowadząc do zwiększenia atletyzmu i zminimalizowania ryzyka kontuzji u młodych sportowców.

Tekst powstał we współpracy z portalem junior.weszlo.com

Przewiń do góry