Solidna forma na wiosnę zaczyna się od dobrze przepracowanej zimy. To wtedy budujesz przewagę, której nie da się nadrobić w marcu. Właśnie teraz rozstrzyga się, kto na wiosnę będzie rozdawać karty, a kto znów zginie w gąszczu przeciętniaków. Ty też możesz przejąć kontrolę na boisku, wygrywać pojedynki i grać pierwsze skrzypce, nawet jeśli do tej pory byłeś etatowym rezerwowym. Ci, którzy robią robotę zimą, w marcu wyglądają jak z innej ligi. Sam zdecyduj, po której stronie będziesz!
A teraz spójrz prawdzie w oczy
- Marzysz o tym, żeby grać na poważnie? Żeby wyjść z przeciętności i naprawdę zrobić karierę? Musisz znać prawdę: statystyki nie mają litości. Tylko ok. 2% zawodników dociera na poziom profesjonalny. Reszta odpada po drodze. Dlaczego? Bo trenują jak wszyscy, a liczą na inne efekty.
-
Jeśli naprawdę chcesz być w tej elicie, musisz pracować mądrzej niż reszta. Precyzyjnie, konsekwentnie i z planem, który rozwija to, co naprawdę robi różnicę na boisku – szybkość, siłę, dynamikę i wytrzymałość. -
Twój trener skupia się głównie na taktyce i technice. Ma dwudziestu zawodników i nie jest w stanie poświęcić Ci uwagi, jakiej potrzebujesz. Nie dlatego, że nie chce, po prostu nie ma na to czasu. A bez indywidualnego podejścia do przygotowania motorycznego, ciężko się wyróżnić i jeszcze trudniej przebić. -
Nie jesteś sam. Masa zawodników z różnych klubów, lig i roczników nie ma pojęcia, jak ogarnąć swoją motorykę. Czują, że fizycznie odstają, że nogi nie nadążają za głową, ale... nie wiedzą, co z tym zrobić. I właśnie dlatego potrzebujesz konkretnego planu, który w końcu zacznie działać. -
Po tylu latach pracy z zawodnikami widzę jedno: to nie „genetyka” czy „szczęście” decyduje o wynikach. To dobrze zaplanowany trening sprawia, że zawodnicy biegają szybciej, skaczą wyżej, są silniejsi i nie puchną po 60. minucie. Chcesz wycisnąć maxa ze swojego potencjału? Musisz robić to z głową.
To właśnie dlatego powstał ten plan. Żebyś miał w rękach coś konkretnego, czyli sprawdzony system, który pomoże Ci wejść na poziom o którym inny mogą tylko pomarzyć. Nie potrzebujesz szczęścia ani „genów”.
Potrzebujesz planu, który zbuduje Twoją formę tak, jak robią to profesjonaliści.